Jak dodał Kwiatkowski, obrońca Lokomotiwu Moskwa jest "odizolowany od reszty grupy i zostały wszczęte odpowiednie procedury sanitarne".

Dodatkowo powołani do reprezentacji zostali boczni obrońcy Rafał Pietrzak z Lechii Gdańsk i Alan Czerwiński z Lecha Poznań.

Reklama

Pietrzak był już wcześniej powoływany do drużyny narodowej przez trenera Jerzego Brzęczka. W kadrze rozegrał dotychczas dwa mecze, oba we wrześniu 2018 roku – w Lidze Narodów na wyjeździe z Włochami i w towarzyskim spotkaniu z Irlandią (po 1:1). Natomiast dla Czerwińskiego to szansa debiutu w reprezentacji Polski.

Selekcjoner polskich piłkarzy Jerzy Brzęczek uzyskał z kolei po raz drugi negatywny wynik testu na koronawirusa. Trener dołączył już do drużyny przygotowującej się w Sopocie do trzech październikowych meczów. Wkrótce spodziewany jest też przyjazd Łukasza Fabiańskiego.

Biało-czerwonych czeka najpierw towarzyski mecz z Finlandią (7 października, Gdańsk), a następnie dwa spotkania w Lidze Narodów - z Włochami (11 października, Gdańsk) oraz Bośnią i Hercegowiną (14 października, Wrocław). Wszystkie rozpoczną się o godz. 20.45.

Brzęczek od ponad tygodnia przebywał w izolacji z powodu zakażenia koronawirusem - informację o jego chorobie podano 26 września.

Selekcjoner z każdym dniem czuł się coraz lepiej. Już wiadomo, że badania przeprowadzone w poniedziałek oraz we wtorek rano dały wynik ujemny, więc nie ma przeszkód, aby poprowadził piłkarzy w najbliższych meczach.

Reklama

Większość kadrowiczów dojechała już do Sopotu. Wciąż nie ma Łukasza Fabiańskiego, ale bramkarz powinien dołączyć we wtorek na zgrupowanie.

Raczej nie zdąży wziąć udziału w dzisiejszym treningu - przyznał Kwiatkowski.

Już wcześniej było wiadomo, że w zgrupowaniu nie będzie uczestniczyć zakażony koronawirusem Piotr Zieliński, a z powodu kontuzji opuścił je Artur Jędrzejczyk.

Natomiast Wojciech Szczęsny - przebywający jak wszyscy zawodnicy Juventusu Turyn na kwarantannie we Włoszech - dołączy do kadry dopiero w czwartek, już po meczu z Finlandią.

Reprezentanci Polski większość czasu spędzą w Trójmieście. Dopiero 13 października przed południem wylecą czarterem z Gdańska do Wrocławia na mecz z Bośniakami.