17. kolejką, która awansem rozgrywana jest w grudniu, piłkarze kończą rozgrywki ligowe w tym roku. Niezwykle efektownie zaprezentował się Marek Zieńczuk, który w przeciągu 13 minut zdobył trzy bramki i przyczynił się do zwycięstwa Ruchu nad Koroną 4:1. W zdobyciu hat-tricka "pomógł" mu Kamil Kuzera z Korony.

Reklama

W 23. minucie Zieńczuk zdecydował się na strzał z rzutu wolnego, ale gdyby piłka nie otarła się o nogę Kuzery, nie trafiłaby do bramki. Kilkadziesiąt sekund później 33-letni pomocnik wykorzystał gapiostwo obrońców gości i zdobył drugiego gola. 10 minut potem wykorzystał rzut karny po zagraniu ręką... Kuzery. Tym samym zespół "Niebieskich" kończy rok tuż poza podium.

Do sporej niespodzianki doszło natomiast przy Łazienkowskiej, gdzie Legia bezbramkowo zremisowała z przedostatnią w tabeli Cracovią. Podopieczni Macieja Skorży nie potrafili nawet wykorzystać gry w przewadze, po tym jak w 62. minucie po drugiej żółtej kartce boisko opuścił Andraz Struna. Tym samym Legia nie wykorzystała okazji na wyprzedzenie Śląska Wrocław (w niedzielę gra z ŁKS) i kończy rok na drugim miejscu.

Cenne zwycięstwo odniósł w sobotę Widzew Łódź, który pokonał na własnym boisku Górnik Zabrze 2:0. Ozdobą spotkania była bramka Przemysława Oziębały, który w 28. minucie efektownym strzałem pokonał Łukasza Skorupskiego. Wcześniej w dosyć przypadkowej sytuacji, do bramki trafił Adrian Budka.

Przerwę zimową na podium spędzą piłkarze Polonii Warszawa, którzy w piątek pokonali w Krakowie broniącą mistrzostwa Wisłę 1:0. O zwycięstwie zadecydowało trafienie w 82. minucie Pavla Sultesa.

W takich samych rozmiarach Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało u siebie PGE GKS Bełchatów po trafieniu Sebastiana Ziajki.

W niedzielę na pozycji lidera może umocnić się Śląsk Wrocław, który zagra na wyjeździe z ŁKS. W drugim niedzielnym meczu Lechia Gdańsk podejmie Jagiellonię Białystok. 17. kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie Lecha Poznań z Zagłębiem Lubin.