Zawodnicy Lechii przystąpią do konfrontacji z Legią w dobrych nastrojach. W dwóch ostatnich ligowych meczach biało-zieloni pokonali 3:0 w Lubinie KGHM Zagłębie oraz 1:0 na własnym stadionie PGE FKS Stal Mielec, dzięki czemu wydostali się ze strefy spadkowej. Ponadto w 1/16 finału Pucharu Polski wyeliminowali 4:1 w Stężycy drugoligową Radunię.
– przyznał w środę na konferencji prasowej w Gdańsku Kaczmarek.
W spotkaniu ze Stalą gdańszczanie byli już zdecydowanie mniej aktywni w ofensywie.
– podkreślił.
W ostatniej kolejce druga w tabeli Legia wygrała 5:2 w Białymstoku z Jagiellonią. Stołeczna ekipa jest jednym z trzech zespołów, obok Rakowa Częstochowa i Pogoni Szczecin, które na własnym stadionie nie poniosły w tym sezonie porażki.
– dodał.
Z Legią lechiści zmierzą się również w kolejnym spotkaniu. Stawką następnej potyczki pomiędzy tymi zespołami, która odbędzie się we wtorek w Gdańsku, jest awans do ćwierćfinału Pucharu Polski.
– stwierdził.
48-letni szkoleniowiec chce, aby jego drużyna zagrała skutecznie w każdym elemencie, spodziewa się natomiast, że w wielu fazach meczu gospodarze będą mieli inicjatywę i częściej będą znajdować się przy piłce.
- podsumował.
W tym roku w Lechii nie zagra już chory holenderski defensywny pomocnik Joeri de Kamps.
Autor: Marcin Domański