Dziennik Gazeta Prawana logo

Celestine chce zapomnieć o meczu z Widzewem. Francuz największym pechowcem 8. kolejki Ekstraklasy

15 września 2025, 07:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Celestine chce zapomnieć o meczu z Widzewem. Francuz największym pechowcem 8. kolejki Ekstraklasy
Celestine chce zapomnieć o meczu z Widzewem. Francuz największym pechowcem 8. kolejki Ekstraklasy/PAP
Julien Célestine nie będzie dobrze wspominał meczu z Widzewem Łódź. Jego Arka Gdynia w 8. kolejce Ekstraklasy przegrała na wyjeździe 0:2, a on miał "udział" przy obu golach dla gospodarzy. Francuz miał tego dnia wyjątkowego pecha.

Celestine zmylił bramkarza Arki

Widzew objął prowadzenie już w 9. minucie. Angel Baena z dużą łatwością ograł Dawida Kocyłę, a piłka po jego strzale z linii pola karnego otarł się o Célestine i wyraźnie zmyliła bramkarza Arki.

Célestine poślizgnął się tuż przed bramką

Łodzianie trzy punkty przypieczętowali w doliczonym czasie gry do drugiej połowy. Po akcji Andi Zeqiriego piłkę do siatki beniaminka z bliska wepchnął Samuel Akere. Przy golu Nigeryjczyk ponownie udział miał Célestine. Tym razem Francuz w decydującym momencie stracił równowagę i tym samym ułatwił przeciwnikowi zdobyć bramkę.

Widzew przerwał serię porażek

Widzew po serii trzech porażek z rzędu wreszcie wygrał. Dzięki zwycięstwu awansował na siódme miejsce w tabeli. Natomiast Arka zajmuje 14. pozycję w Ekstraklasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj