Reklama
Reklama
Reklama

Po hat-tricku Lewandowskiego było 3:0, a skończyło się na 3:2. Polacy pokonali Danię

Polska - Dania
Polska - Dania / PAP / Bartłomiej Zborowski
Po trzech golach Roberta Lewandowskiego wydawało się, że Duńczycy są na kolanach i już się z nich nie podniosą. Jednak rywale nie załamali się. Do samego końca walczyli o korzystny rezultat. Końcówka meczu była bardzo nerwowa, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem biało-czerwonych 3:2.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
skłądy kadra dania el.mś 2018 reprezentacja nawalka
Reklama

Komentarze (16)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • trener z batem
    2016-10-09 12:55
    Polska druzyna nigdy nie potrafi grac do konca tzn. cale 90 minut... po 60 minutach meczu juz plywaja.
    1
    zgłoś
  • kibol
    2016-10-09 11:42
    Typowa futbolowa żenada-jak prowadzą to już myślą że mają mecz wygrany i nie myślą ogrze tylko o brawach a potem skutek zawsze jest opłakany.
    2
    zgłoś
  • Daniel
    2016-10-09 09:28
    Tak nie może być że połowa drużyny gra ofensywnie a połowa defensywnie i strzela gole dla przeciwnej drużyny.W drugiej połowie Duńczycy cały czas przechwytywali piłki w obronie blisko bramki Fabiańskiego tak jakby to były podania do nogi tak że czasami piłka długi czas nie opuszczała połowy boiska tylko czekała na jakieś przyłożenie Glika , który gdyby był prawym lub lewym a nie środkowym obrońcą to nie byłby taki bramkostrzelny przynajmniej.
    2
    zgłoś
  • Wiktor
    2016-10-09 08:41
    CZARNOGÓRA POKAZAŁA FUDBOL W TEJ GRUPIE.Drużyna narodowa z kraju, który jest mniejszy od województwa mazowieckiego i ma mniej mieszkańców niż Kraków potrafi wystawić zorganizowaną drużynę a Nawałka nic nie robi ze słabą defensywą i słabą skutecznością strzelania w światło bramki z dystansu.Jak dalej Nawałka będzie wystawiał zawodników z zagranicznych klubów , które oprócz że zapomniały polskiego to będą walić samobóje jako obrońcy środkowi to na nic skuteczność i ofensywna gra Lewandowskiego.Tak nie może być że w Polskiej reprezentacji napastnicy strzelają gole a obrońcy pomagają i strzelają gole drużynie przeciwnej.
    3
    zgłoś
  • ohm
    2016-10-09 06:09
    Tak mnie to wzrusza jak ubiegloroczny snieg.
    3
    zgłoś
  • Chudy
    2016-10-09 06:00
    Wy co piszecie dla mnie to zenada chcialbym by ten co pisze wyszedl i pokazal co potrafi a nie pisze tylko komnty. Dla mnie ta druzyna ma wole i serce do walki i pier.... Tych co twierdza ze jest inaczej zal bo jak bylo dobrze to brawo bili wszyscy nie na tym rzecz polega
    7
    zgłoś
  • Bociek
    2016-10-09 01:47
    Przeklęte hejterstwo zawsze będzie pyskować, choćby nasi zostali mistrzami świata. grrrr!!!
    8
    zgłoś
  • Jot-53
    2016-10-08 23:56
    Tym piłkarzom przydałby się trener z prawdziwego zdarzenia. Adam Nawałka marnuje potencjał tej drużyny. I tyle w temacie!
    6
    zgłoś
  • Irlandczyk
    2016-10-08 23:23
    Glik terrorysta 2aa samoboje w zyciu!
    4
    zgłoś
  • eulalia
    2016-10-08 23:04
    Wtopić dwa gole na własnym boisku? To jest po prostu słaba drużyna i tyle. Kompromitujący remis 2:2 (po wypracowaniu wyraźnej dominacji) na wyjeździe z zespołem z pogranicza cywilizacji nie był przypadkiem. Jest źle i będzie gorzej. Lewandowski sam tych eliminacji nie wygra jeżeli defensywa będzie taka koślawa i będzie walić takie samobóje. Pobudka! Jest tam kto?!
    8
    zgłoś
  • cid
    2016-10-08 23:01
    E tam pokonali...Według reguł zwyczajnie wygrali.
    4
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • Viking
    2016-10-08 21:38
    2:0 dla naszych. Jest dobrze
    8
    pokażukryj odpowiedzi (3)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama