Skorupski podał piłkę do rywala
Mecz dla drużyny polskiego bramkarza i niego samego chyba nie mógł się zacząć gorzej. Gospodarze już w 6. minucie spotkania stracili gola. W dodatku winę za jego stratę w całości ponosi wyłącznie reprezentant naszego kraju.
Skorupski dostał podanie od kolegi z drużyn i próbował rozegrać piłkę. Niestety zrobił to w fatalny sposób. Golkiper Bologny zagrał futbolówkę do jednego z rywali, który wyłożył ją jak na tacy i Reo Hatate nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce.
Celtic strzelił drugiego gola grając w dziesiątkę
Strzelec gola dla gości niecałe półgodziny po otworzeniu wyniku meczu "wyleciał" z boiska. W 31. minucie obejrzał pierwszą żółtą kartkę, a trzy minuty później drugą. W efekcie od 34. minuty Celtic musiał radzić sobie w dziesiątkę.
Mimo gry w osłabieniu Szkoci tuż przed przerwą podwyższyli na 2:0. Autorem gola był Auston Trusty.
W drugiej połowie ze Szkotów zeszło powietrze
Po przerwie do pracy zabrali się miejscowi. W 58. minucie kontaktowego gola strzelił Thijs Dallinga. Bologna poszła za ciosem i czternaście minut później był już remis. Do bramki rywali trafił Jonathan Rowe.
Gospodarze widząc, że grający w osłabieniu goście opadli z sił do ostatniego gwizdka sędziego starali się rozstrzygnąć losy meczu na swoją korzyść, ale mimo wysiłków wynik spotkania nie uległ już zmianie.