Dziennik Gazeta Prawana logo

PŚ w skokach. W takim składzie Polacy wystartują w Lillehammer. Co z Pawłem Wąskiem?

14 listopada 2025, 17:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PŚ w skokach. W takim składzie Polacy wystartują w Lillehammer. Co z Pawłem Wąskiem?
PŚ w skokach. W takim składzie Polacy wystartują w Lillehammer. Co z Pawłem Wąskiem?/Agencja Gazeta
Kibice skoków narciarskich na ten dzień czekają z utęsknieniem. Za tydzień rozpocznie się Puchar Świata. Inauguracyjne zawody sezonu 2025/26 odbędą się w Lillehammer. W Norwegii wystartuje sześciu Polaków. Do ostatniej chwili o miejsce w kadrze walczył Paweł Wąsek. Oprócz niego trener Maciej Maciusiak powołał jeszcze Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Kacpera Tomasiaka, Aleksandra Zniszczoła i Dawida Kubackiego.

Wąsek pokonał trudności

Opiekun biało-czerwonych pozytywnie ocenił przygotowania Pawła Wąska. Patrząc na ostatnie dwa zgrupowania można powiedzieć, że Paweł zdążył. Wiadomo, że miał spore trudności na początku przygotowań, trochę się męczył. Ale już w Zakopanem skakał naprawdę bardzo dobrze, chyba najlepiej ze wszystkich. Wywalczył ostatnie miejsce w teście i do Lillehammer pojedzie przekonany co do swoich skoków - powiedział trener polskich skoczków.

Polacy czują głód skoków

Maciusiak, jak i cała kadra naszych skoczków już teraz nie może się doczekać rywalizacji. Chyba każdy czuje głód skoków i chęć sprawdzenia się z innymi. Uważam, że ostatnie dwa obozy w Wiśle i w Zakopanem były dla nas bardzo pozytywne, zrobiliśmy kilka kroków do przodu. W Zakopanem dużo lepsze skoki pokazał Piotr Żyła. Kamil Stoch utrzymał to, co prezentował do tej pory. Kacper Tomasiak też skacze dobrze, tak jak wcześniej. Dawid Kubacki prezentuje dobry poziom. Z kolei Olek Zniszczoł ma za sobą bardzo dobre skoki w Wiśle i gorsze w Zakopanem - podsumował szkoleniowiec kadry.

Ze Stochem nie ma żadnych problemów

Maciusiak zapewnił, że w kadrze wszystko jest ok. Podczas przygotowań nie mieliśmy żadnych problemów. Jestem przekonany, że to co wytrenowaliśmy, wystarczy. Że tej pary fizycznej starczy nam do końca sezonu - powiedział opiekun reprezentacji skoczków.

Na pytanie, jak układa się współpraca z teamem Kamila Stocha, szkoleniowiec przyznał, że nie ma żadnych problemów. Działamy razem tak jak do tej pory. Wszyscy współpracujemy na zgrupowaniach, gdy jesteśmy razem. A co do samego teamu Kamila, to jesteśmy blisko. Atmosfera jest dobra. W PŚ kontynuujemy to co było latem, czyli np. na wieży trenerskiej będę ja, Krzysiek Miętus oraz Michał Doleżal - zakończył Maciusiak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraIga Świątek nie dba już o wyniki. Żałuje dwóch błędów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj