Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasiak i Stoch nie dolecieli do podium. Austriacy wygrali konkurs duetów w Lahti

8 marca 2026, 17:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasiak i Stoch nie dolecieli do podium. Austriacy wygrali konkurs duetów w Lahti
Tomasiak i Stoch nie dolecieli do podium. Austriacy wygrali konkurs duetów w Lahti/PAP/EPA
Kacper Tomasiak z Pawłem Wąskiem w konkursie duetów na igrzyskach olimpijskich zajęli miejsce na podium. Podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich na obiekcie w Lahti naszemu wicemistrzowie z Predazzo w parze z Kamilem Stochem już tak dobrze nie poszło. Biało-czerwoni ukończyli rywalizację na siódmej pozycji. Wygrali Austriacy przed Słoweńcami i Finami.

Tomasiak oddał dwa słabsze skoki

Nasi reprezentanci łącznie zgromadzili 776,6 pkt. Stoch skoczył 121,5 m, 122,5 m i 122 m, natomiast Tomasiak - 116 m, 123 m i 116 m.

Dziś nie udało się oddać dobrych skoków. Nie mogłem znaleźć odpowiedniego rytmu. Błędy techniczne nałożyły się na zmęczenie - ocenił Tomasiak.

Niemcy tuż za podium

Austriacy Jan Hoerl i Daniel Tschofenig zdobyli łącznie 858,6 pkt, Słoweńcy Anze Lanisek i Domen Prevc - 836,8 pkt, a Finowie Antti Aalto i Niko Kytosaho - 805,3 pkt.

Finowie pierwszy raz od 12 lat stanęli na podium zawodów Pucharu Świata. Poprzednim zawodnikiem, który tego dokonał był Anssi Koivuranta, który 4 stycznia 2014 roku triumfował w Innsbrucku.

Tuż za podium uplasowali się Felix Hoffmann i Philipp Raimund z Niemiec - 804,1 pkt. Piąte miejsce zajęli Szwajcarzy, a szóste - Norwegowie.

Japończycy zdyskwalifikowani

Do drugiej serii awansowało 12 ekip, a w trzeciej wystąpiło osiem najlepszych duetów. Już w pierwszej serii zdyskwalifikowano Japończyków, gdyż Ren Nikaido miał zbyt długie narty w stosunku do swojej masy ciała.

Wyniki konkursu duetów zaliczały się do klasyfikacji Pucharu Narodów, w której prowadzą Austriacy - 4966 pkt przed Słoweńcami - 3743 i Japończykami - 3203. Polacy z dorobkiem 1164 pkt zajmują szóste miejsce. Do końca sezonu pozostało jeszcze sześć indywidualnych zawodów: po dwa w Oslo, Vikersund i Planicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj