Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura zbada sprawę skoczni w Wiśle Malince

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przestępstwo podczas budowy skoczni narciarskiej w Wiśle Malince. Ktoś popełnił błąd i doszło do katastrofy budowlanej. W zeszłym roku z zeskoku osunęła się ziemia. O wszystkim Prokuraturę Rejonową w Cieszynie powiadomił generalny inwestor, Centralny Ośrodek Sportu w Szczyrku.
"Wniosek został wysłany pocztą w piątek. W poniedziałek dotarł do prokuratury" - powiedział dyrektor ośrodka, Zbigniew Łagosz. Sprawa ma związek z katastrofą budowlaną. Nikomu nic się nie stało, ale poważnie naruszona została konstrukcja, na której miał zostać ułożony igelit. Wypadek opóźnił oddanie do użytku skoczni K-120 i zwiększył koszt modernizacji o około 9 milionów złotych.

Natomiast intensywne prace rozpoczęły się przy modernizacji skoczni narciarskiej w Szczyrku Skalitem. Przy sprzyjających warunkach skocznia będzie gotowa do 15 stycznia 2008 roku. Po zakończeniu przebudowy obiekt w Szczyrku będzie większy niż dotychczas. Punkt konstrukcyjny zostanie przesunięty z 85 na 95 metr. Powstanie też nowa wieża sędziowska i wyciąg dla zawodników. W 2009 roku gotowe będą dwie mniejsze skocznie: K-70 i K-40. Na bieżący rok zagwarantowanych jest na ten cel 15 milionów złotych.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj