Znów bez Adama Małysza. Nasz mistrz nie przyjedzie na ostatnie zawody letniej Grand Prix w Klingenthal. Pozostali skoczkowie, w tym wczorajszy bohater - Kamil Stoch, są już w niemieckiej miejscowości. Dzisiaj trenowali na siłowni i na skoczni.
Niestety warunki nie były sprzyjające. W Klingenthal strasznie lało i skoki w dużych ilościach nie były możliwe. Wcześniej nasi skoczkowie mieli zajęcia na siłowni. Jutro o 19.30 rozpoczną się kwalifikacje do ostatniego konkursu na igielicie. Znów liczymy na dobry występ Stocha, który lubi skakać na tej skoczni.
Wiadomo już, że zabraknie w nich Małysza. Polski orzeł został w przy ciężko chorym teściu. Nasz mistrz i tak zachowa drugą pozycję w klasyfikacji letniej Grand Prix, niezależnie od wyników konkursu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|