Grająca w Indian Wells z "20" Linette w sobotę o awans do 1/16 finału walczyła z Raducanu, która w 2021 roku niespodziewanie wygrała wielkoszlemowy US Open, ale obecnie w światowym rankingu zajmuje dopiero 77. miejsce. Polka przegrała z nią w ubiegłym roku w ćwierćfinale turnieju w Seulu.
31-letnia poznanianka w pierwszej rundzie miała wolny los, natomiast Raducanu pokonała pochodzącą z Czarnogóry Dankę Kovinic 6:2, 6:3.
Początek meczu był zacięty, Brytyjka postawiła Polce trudne warunki i miała nawet piłkę na przełamanie w trzecim gemie, chociaż nie wykorzystała jej. W kolejnym gemie sama została przełamana przez Linette, która później pewnie utrzymała swój serwis i objęła prowadzenie 4:1.
Raducanu nie zamierzała się poddać i chwilę później odpowiedziała rywalce przełamaniem serwisu, doprowadzając do wyrównania 4:4. W końcówce pierwszego seta ponownie przełamała podanie Polki, ale nie zdołała wykorzystać szansy na zwycięstwo, bowiem Linette szybko przełamała serwis Raducanu, nie oddając ani jednego punktu. Tie-break był jednak pod kontrolą Brytyjki, która wykorzystała liczne błędy rywalki, mimo że zmagała się z bólem nadgarstka.
W drugiej partii to Raducanu jako pierwsza przełamała serwis przeciwniczki i objęła prowadzenie 4:1. Linette nie była w stanie powtórzyć wyczynu Brytyjki z pierwszego seta. 77. tenisistka rankingu WTA ponownie przełamała podanie Polki i wygrała 6:2.
W 1/16 finału Raducanu zagra ze zwyciężczynią starcia Czeszki Kateriny Siniakovej z Brazylijką Beatriz Haddad Maią. W 1/8 finału może trafić na Igę Świątek.
Liderka światowego zestawienia również w sobotę rozegra mecz 2. rundy. Polka broni w Indian Wells tytułu. Jej rywalką jest Amerykanka Claire Liu.
Wynik meczu 2. rundy singla kobiet:
Emma Raducanu (W. Brytania) - Magda Linette (Polska, 20) 7:6 (7-3), 6:2
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
