Dziennik Gazeta Prawana logo

"Stawiam na finał Polska - Francja"

26 stycznia 2010, 19:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"O złoto zagramy z ekipą Trójkolorowych" - przekonuje Grzegorz Tkaczyk. Najlepszy polski piłkarz ręczny z powodu kontuzji kolana nie mógł pojechać na mistrzostwa Europy do Austrii i kolegom musi kibicować sprzed telewizora. Ale jak zapowiada, gdy tylko kolano będzie sprawne, wraca do kadry.


: Niekoniecznie. Szczególnie gdy jest się kontuzjowanym i nie można pomóc chłopakom na parkiecie. Takie jest jednak życie sportowca i trzeba po prostu się z tym pogodzić.


Wybieram się do Wiednia na półfinały i finał. Nie wiem tylko, czy wyjazd ten nie będzie mi kolidował z zabiegami.


Nadal przechodzę rehabilitację, ale na razie wygląda to całkiem dobrze. Wznowiłem też treningi z zespołem (Tkaczyk jest rozgrywającym niemieckiego Rhein-Neckar Loewen - red.), ale na razie tylko 2 - 3 razy w tygodniu i bez większych obciążeń. Do gry chciałbym wrócić w lutym, akurat gdy zostaną wznowione rozgrywki Bundesligi i zacznie grać Liga Mistrzów. A później oczywiście także do reprezentacji.


Gra w klubie i w reprezentacji to ogromne obciążenie. A ja potrzebowałem dłuższych wakacji, by podreperować swoje kolano, które już wówczas zaczęło szwankować.


Piłka ręczna to całe moje życie. Nigdy nawet nie przeszło mi przez myśl, że miałby po prostu powiedzieć: dziękuję, ja już mam dość i zaczynam robić coś zupełnie innego. I mimo że mam poważne problemy ze zdrowiem, że nie wiem, jak będzie wyglądała moja przyszłość, nie zamierzam się poddawać.


To miłe, że tak się wierzy w tę ekipę. Na razie jednak przed kadrowiczami walka o medal mistrzostw Europy. Chłopaki są w dobrej dyspozycji, grają mądrze, ale muszą się wystrzegać błędów. Co będzie najważniejsze? Dyspozycja dnia, kto lepiej jest przygotowany fizycznie, kto lepiej radzi sobie ze stresem i z emocjami. A igrzyska w Londynie to jeszcze daleka przyszłość.

czytaj dalej


Przed mistrzostwami robiliśmy w klubie zakłady i typowaliśmy medalistów. Ja postawiłem na finał Polska - Francja. Naturalnie są też Chorwaci, to bardzo mocna ekipa i może namieszać. Ale ja nie zmienię zdania, o złoto zagramy z ekipą Trójkolorowych.


Nie będę oryginalny i powiem, że Sławek Szmal. On jest w fenomenalnej dyspozycji, broni niemalże wszystko. Oraz Michał Jurecki. To jest chłopak stworzony do walki, podpora tej ekipy. Jego brak bardzo było widać podczas meczu ze Słoweńcami. Jest też Tomasz Rosiński. Nikt chyba się nie spodziewał, że chłopak, debiutant, na tak poważnej imprezie wywalczy sobie miejsce w podstawowej siódemce. Ale Tomek z dobrej strony pokazał się już w Vive Targi Kielce, w Lidze Mistrzów oraz w rozgrywkach kGrzrajowych.


Jak się jest tak długo w piłce ręcznej, to trzeba się interesować wszystkim. Polską ligę regularnie oglądam w telewizji, szczególnie mecze Vive Targi Kielce. To nasi rywale w Lidze Mistrzów. Ale takiego zawodnika jak Tomek Rosiński pamiętam jeszcze z występów w KS Warszawiance, już wtedy wróżono mu wspaniałą karierę.


Chciałbym, ale wszystko w tej chwili zależy od mojego zdrowia.


Oni świetnie wykonują swoją robotę, więc mogę im tylko życzyć szczęścia, by omijały ich kontuzje i by w tym składzie doczekali do finału.

*Grzegorz Tkaczyk, srebrny medalista mistrzostw świata z 2007 r., wychowanek KS Warszawianki. Od 2002 r. gra w Bundeslidze: do 2007 r. w SC Magdeburgu, a od niedawna Rhein-Neckar Loewen, z którym w 2009 r. zdobył mistrzostwo Niemiec

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj