Dziennik Gazeta Prawana logo

Wydział Dyscypliny PZPN podał się do dymisji

12 października 2007, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rewolucja w Polskim Związku Piłki Nożnej. Najpierw kurator wyrzucił szefa Wydziału Dyscypliny, a chwilę później zrezygnowało ośmiu członków tego wydziału. To właśnie oni wstrzymywali się z nakładaniem kar na skorumpowane kluby.

Takiego obrotu sprawy chyba nikt się nie spodziewał. Ta dymisja sparaliżowała prace wydziału. Jego członkowie mieli dziś przesłuchać oskarżonego o korupcję byłego członka zarządu PZPN, Wita Żelazko. Nic z tego nie wyszło.

Kurator Andrzej Rusko już wczoraj zapowiadał, że wyjątkowo dokładnie przyjrzy się pracy Wydziału. "Nie mogę zrozumieć, dlaczego działacze tak długo ociągają się z nałożeniem sankcji na skorumpowane kluby" - mówił Rusko.

Kurator, odkąd wszedł do PZPN, nie traci czasu. Najpierw zaproponował nowy statut związku, później odwołał przewodniczącego Wydziału Dyscypliny Krzysztofa Malinowskiego. Na tę decyzję szybko zareagowali podwładni Malinowskiego. Cała ósemka zgodnie podała się do dymisji. "Przewodniczący Malinowski został odwołany na podstawie kłamliwych zarzutów. Każdy z członków wydziału indywidualnie oraz zgodnie z własnym sumieniem rozważył tę sprawę i następnie wszyscy złożyli rezygnację" - opowiada zastępca szefa Jacek Kryszczuk.

"Statut związku wymaga, żeby Wydział Dyscypliny działał. Na szczęście liga teraz nie gra. Pozostają jedynie bieżące sprawy. Rozwiązanie tego problemu musi znaleźć kurator. Ma on uprawnienia, by powołać nowych członków" - wyjaśnił Kryszczuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj