Śpiewy, burza oklasków i ogłuszający doping kilku tysięcy fanów - tak polscy kibice przywitali wicemistrzów świata w piłce ręcznej. Podczas wielkiej fety na warszawskim Torwarze minister sportu obiecał 250 tysięcy złotych premii dla całej ekipy oraz comiesięczne stypendia.
Członkowie ekipy zajęli miejsca na specjalnej trybunie, witani chóralnymi okrzykami. "Dziękujemy!" - ryczała wypełniona do ostatniego miejsca hala. W ekipie zabrakło tylko bramkarza Sławomira Szmala, który musiał, z przyczyn rodzinnych, zostać w Niemczech, gdzie mieszka i występuje w drużynie ligowej.
Wśród witających byli medaliści słynni mistrzostw świata sprzed 25 lat - Zygfryd Kuchta i Andrzej Szymczak.
Minister sportu Tomasz Lipiec pogratulował drużynie wspaniałej postawy i obiecał zasłużone premie oraz stypendia sportowe aż do igrzysk w Pekinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|