Peleton przed wjazdem do miejscowości Leitza długo nie jechał szaleńczym tempem, aż do długiego zjazdu, którzy organizatorzy zafundowali uczestnikom 5 km przed metą. Kolarze w końcówce trasy mieli do pokonania kilka zakrętów. Po ostatnim z nich na czele znajdował się Schelling, który mocno naciskany przez rywali udanie odpierał ataki do samego końca.
W pewnym momencie z uwagi na stromy zjazd było bardzo niebezpiecznie. Dużo ekip nie kwapiło się do ataku. Byłem w czołówce na ostatnich kilometrach i to ułatwiło mi zwycięstwo - powiedział triumfator etapu.
Schelling po raz ostatni wygrał półtora roku temu, zwyciężając w klasyku w szwajcarskim Gippingen.
Dotychczasowy lider Brytyjczyk Ethan Hayter (Ineos Grenadiers) stracił aż 18 minut i spadł na 133. miejsce.
W sześcioetapowym wyścigu najwyższej kategorii World Tour Polacy nie startują. Rywalizacja zakończy się w sobotę w Eibar.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.