Kiedy przywozili medale z igrzysk w Pekinie, wiwatom nie było końca. Teraz dwaj polscy medaliści olimpijscy nie mają z kim trenować! Tomasz Majewski i Piotr Małachowski właśnie zostali na lodzie, opuszczeni przez fizjoterapeutów. "To dla nas ogromna strata" - mówi smutny Majewski.
Specjaliści zrezygnowali z własnej woli. "Jestem po prostu załamany" - komentuje szef szkolenia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Henryk Olszewski.
Lekarze nie chcieli pracować za 3200 złotych na miesiąc. - tłumaczy Olszewski.
Tymczasem nasi lekkoatleci zostali bez odnowy biologicznej! To prawdziwy skandal. "Brak dotychczasowych, naprawdę świetnych fizjoterapeutów, to dla nas ogromna strata" - mówi
Majewski.
Jego zdaniem tej klasy fachowców za pieniądze proponowane przez ministerstwo na pewno się nie znajdzie, skoro gdzie indziej mogą zarobić kilkukrotnie więcej...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|