Dania nie będzie miała wyjścia
Dania nie uzyskała bezpośredniego awansu do mistrzostw świata. O prawo gry na mundialu w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie będzie walczyć w marcowych barażach. W przypadku zakwalifikowania się i ewentualnej inwazji USA na Grenlandię najprawdopodobniej zbojkotuje turniej.
Nasza federacja piłkarska nie będzie miała wyjścia i będzie musiała tak zrobić, ponieważ byłoby to nieprawdopodobne uczestniczyć w imprezie sportowej, której gospodarzem jest kraj, który militarnie naruszył granice naszego królestwa - wyjaśnił historyk sportowy Svend Rybner dziennikowi ”BT”.
W sytuacji inwazji USA na nasze terytorium, jak podkreśliła nasza premer Mette Fredriksen, zatrzyma się po prostu wszystko w stosunkach z agresorem - dodał.
Reprezentacja Danii koncentruje się na barażach
W barażach do mundialu Dania zmierzy się w półfinale 26 marca w Kopenhadze z Macedonią Północną. Po ewentualnej wygranej 31 marca w finale zagra ze zwycięzcą pary Czechy - Irlandia na wyjeździe.
Śledzimy sytuację polityczną bardzo uważnie i na bieżąco, lecz na dziś jesteśmy skoncentrowani tylko na marcowych barażach - wyjaśniła duńska federacja piłkarska pisemnie redakcji ”BT”.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
