Dziennik Gazeta Prawana logo

Derby Poznania, czyli starcie Dawida z Goliatem

26 listopada 2021, 18:32
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Portugalscy piłkarze Lecha Poznań Joao Amaral (L) i Pedro Tiba (P)
<p>Portugalscy piłkarze Lecha Poznań Joao Amaral (L) i Pedro Tiba (P)</p>/Newspix
Ponad 20 tysięcy kibiców obejrzy piłkarskie derby Poznania - w niedzielę na stadionie przy ul. Bułgarskiej Lech podejmie w meczu ekstraklasy Wartę. "To będzie trochę jak starcie Dawida z Goliatem" - powiedział trener "Zielonych" Dawid Szulczek.

Siedziby poznańskich klubów dzieli nieco ponad pięć kilometrów, ale pod kątem organizacyjno-sportowym jest między nimi przepaść. Wprawdzie w ubiegłym sezonie to Warta w tabeli pokazała plecy możniejszemu sąsiadowi, ale w bezpośrednich starciach dwukrotnie lepszy był "Kolejorz".

Dziś już pod kątem wynikowym też wiele dzieli obie drużyny. Podopieczni trenera Macieja Skorży prowadzą w tabeli i mają aż 21 punktów przewagi nad warciarzami, którzy plasują się na 16. miejscu. Szulczek nie ukrywa, że mecz zapowiada się jako starcie "starcie Dawida z Goliatem".

 przyznał Szulczek na wspólnej konferencji obu trenerów.

 dodał.

Derby rządzą się swoimi prawami

Skorża z kolei uważa, że ważnym elementem może być aspekt mentalny.

 podkreślił szkoleniowiec Lecha.

O derbach często mówi się, że są one nieprzewidywalne i kończą się zaskakującymi wynikami. Skorża nie ukrywa, że podczas odpraw często przejawiała się ta kwestia.

 zapewnił szkoleniowiec Lecha.

Zadyszka "Kolejorza"?

Szulczek z kolei zauważył, że nie tylko derby są nieprzewidywalne, ale też "piłka potrafi być przewrotna".

 wspomniał.

Lider w ostatnim czasie nie imponował, zremisował w Mielcu i Łęcznej, a tydzień temu skromnie pokonał Piasta Gliwice (1:0). Zdaniem Skorży, nie ma mowy o jakiejkolwiek obniżce formy.

 tłumaczył.

Trenerzy darzą się wzajemnym szacunkiem

31-letni Szulczek jest obecnie najmłodszym trenerem ekstraklasy i dopiero po raz drugi poprowadzi Wartę w meczu ligowym. Skorża przypomniał, że gdy debiutował w Amice Wronki, był tylko o rok starszy.

 - zaznaczył opiekun "Kolejorza".

Szulczek był nieco zaskoczony "laurką" od starszego kolegi.

 - odparł.

Zapowiada się wysoka frekwencja

Lechici do derbów przystąpią w najmocniejszym zestawieniu. Trener warciarzy wciąż nie może liczyć na Bartosza Kielibę, Aleksa Ławniczaka i Michała Jakóbowskiego. Gotowy do gry jest słowacki napastnik Adam Zrelak, którego z powodu kontuzji zabrakło przed tygodniem.

Jak poinformował rzecznik prasowy Lecha Maciej Henszel, na dwa dni przed spotkaniem uprawnionych do wejścia na stadion jest już ponad 20 tysięcy kibiców.

 przekazał.

Podobnie jak w poprzednim sezonie, o zbliżającym się derbowym pojedynku przypomną poznańskie koziołki, które w niedzielę w samo południe na Ratuszu będą się trykać ubrane w szale obu klubów. Mecz rozpocznie się o godz. 15.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj