Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Poznań chce znów szybko odzyskać fotel lidera ekstraklasy

11 marca 2022, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Radość piłkarzy Lecha Poznań (od lewej: Joao Amaral, Dawid Kownacki i Mikael Ishak)
<p>Radość piłkarzy Lecha Poznań (od lewej: Joao Amaral, Dawid Kownacki i Mikael Ishak)</p>/Newspix
Po porażce u siebie z Rakowem Częstochowa (0:1) piłkarze Lecha chcą pokonać Wisłę Kraków i odzyskać fotel lidera. "W tej chwili panuje atmosfera sportowej złości i koncentracji. Z utęsknieniem czekamy na ten mecz w Krakowie" - powiedział trener Maciej Skorża.

W ostatniej kolejce "Kolejorz" doznał pierwszej porażki na własnym stadionie, a przegrana tym bardziej bolesna, że Raków to jeden z głównych rywali Lecha w walce o mistrzostwo Polski. Częstochowianie zrównali się punktami z Lechem, o jeden więcej ma prowadząca w tabeli Pogoń Szczecin.

 - mówił Skorża na konferencji prasowej.

Jak dodał, jego zespół znalazł się w podobnej sytuacji dwa tygodnie temu, gdy przegrał z Lechią Gdańsk 1:2 i spadł na drugie miejsce w tabeli. Po zwycięstwie nad Pogonią w Szczecinie (3:0) znów został liderem tabeli.

 - stwierdził.

W grze Wisły widać różnice

Lechici chcąc jednak utrzymać się na kursie po mistrzostwo kraju nie mogą już sobie pozwolić na wpadki. A taką byłaby strata punktów z Wisłą. "Biała Gwiazda" w tym roku jeszcze nie wygrała meczu. Niespełna miesiąc temu trenera Adriana Gulę zastąpił Jerzy Brzęczek, ale na koncie ma tylko dwa remisy w trzech pojedynkach. Wiślacy pod jego wodzą zostali sensacyjnie wyeliminowani z Pucharu Polski przez trzecioligową Olimpię Grudziądz.

Opiekun poznańskiej drużyny przyznał, że zauważył pewne zmiany w grze Wisły, odkąd prowadzi ją były selekcjoner polskiej reprezentacji.

 - zaznaczył.

Największym kłopotem Skorży są kontuzje i choroby piłkarzy. Szkoleniowiec rzadko ma wszystkich zawodników do dyspozycji. Jak zdradził, przed spotkaniem z Wisłą też nie wszyscy są gotowi do gry. W Krakowie powinien wystąpić natomiast Mikael Ishak, najskuteczniejszy piłkarz ekstraklasy (13 goli), którego też często trapią drobne urazy.

 - zapewnił Skorża.

Nadal niewyjaśniona jest natomiast przyszłość Tomasz Kędziory, który ponad tydzień temu wrócił z Kijowa do Poznania. Zgodnie z decyzją Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej obrońca reprezentacji Polski może podpisać kontrakt z nowym klubem. Kędziora od początku tygodnia trenuje z Lechem, ale nie wiadomo, czy zostanie w Poznaniu na dłużej. Według spekulacji medialnych, piłkarz ma też interesujące oferty z zagranicznych klubów.

 wyjaśnił trener poznaniaków.

Mecz Wisły z Lechem rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 17.30. W pierwszej rundzie "Kolejorz" wygrał u siebie 5:0.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj