Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Lecha złamał nogę zawodnikowi Rakowa. Palma zwrócił się do Arsenicia w internecie

25 września 2025, 20:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarz Lecha złamał nogę zawodnikowi Rakowa. Palma zwrócił się do Arsenicia w internecie
Piłkarz Lecha złamał nogę zawodnikowi Rakowa. Palma zwrócił się do Arsenicia w internecie/PAP
Raków Częstochowa przez kilka tygodni będzie musiał radzić sobie bez swojego kapitana. Zoran Arsenic w meczu z Lechem Poznań został brutalnie faulowany. Dzień po meczu okazało się, że Luis Palma swoim agresywnym i bezsensownym atakiem złamał rywalowi nogę.

Palma mógł być bohaterem meczu z Rakowem

Palma mógł zostać bohaterem meczu z Rakowem. Piłkarz Lecha najpierw zaliczył asystę, a później strzelił gola. "Kolejorz" pod Jasną Górą prowadził 2:0, ale w drugiej połowie gracz z Hondurasu brutalnie faulował Arsenicia i słusznie został przez sędziego Szymona Marciniaka ukarany czerwoną kartką.

Palma osłabił Lecha i zrobił krzywdę Arseniciowi

Palma osłabił swoja drużynę, która grając w dziesiątkę straciła dwie bramki i w efekcie mecz zakończył się remisem 2:2. Jeszcze większej straty doznał Raków. "Medaliki" będą musiały radzić sobie bez kapitana zespołu, który po brutalnym ataku zawodnika Lecha doznał złamania kości strzałkowej.

Klub spod "Jasnej Góry" poinformował, że według wstępnej diagnozy przerwa w grze Arsenicia może potrwać od 6. do 8. tygodni. Istnieje jednak też czarny scenariusz, który zakłada, że obrońca Rakowa w tym roku już na boisku się nie pojawi.

Piłkarz Lecha przeprosił za swój brutalny faul

Głos w sprawie w mediach społecznościowych zabrał winowajca. Palma przeprosił trenerów, piłkarzy i kibiców Lecha za to, że swoim bezmyślnym zagraniem osłabił zespół.

Minęło kilka godzin od zdarzenia i chciałbym, przede wszystkim, złożyć najszczersze przeprosiny sztabowi szkoleniowemu, zespołowi i kibicom Lecha za to, co się wczoraj wydarzyło, przez co drużyna grała w osłabieniu - napisał Palma.

25-latek zwrócił się też do Arsenicia. Po drugie, chciałbym publicznie przeprosić i wyjaśnić, że nie miałem żadnych złych intencji, by wyrządzić krzywdę Zoranowi Arseniciowi. Niestety, spowodowałem kontuzję, której nie chciałem. Życzę mu pełnego i szybkiego powrotu do zdrowia oraz siły dla niego, jego rodziny i całej drużyny - dodał piłkarz Lecha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj