Dziennik Gazeta Prawana logo

Kompromitacja. "Drużyna z peryferyjnej ligi wyrzuciła Inter Mediolan z Champions League"

25 lutego 2026, 08:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kompromitacja. "Drużyna z peryferyjnej ligi wyrzuciła Inter Mediolan z Champions League"t
Kompromitacja. "Drużyna z peryferyjnej ligi wyrzuciła Inter Mediolan z Champions League"/PAP/EPA
"Kopciuszek" pokonał wielkiego faworyta. W rewanżowym meczu barażowym o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów Bodoe/Glimt pokonało na wyjeździe Inter Mediolan 2:1. W ten sposób norweski klub wyeliminował włoską drużynę z Champions League. W Italii uznano to za kompromitację.

Zwycięska anomalia Norwegów

"La Gazzetta dello Sport" bez litości podkreśliła w pierwszym komentarzu: W Norwegii jest przysłowie, które mówi, że szczęście i nieszczęście żyją obok siebie i przeglądają się w wielkich jeziorach. Dziś uścisnęły sobie dłonie na San Siro.

Dziennik dodał, przywołując postać trenera norweskiego klubu Kjetila Knutsena: Może istnieje też jakieś przysłowie o Knutsenie, który potrafił wyeliminować finalistę ostatniej Ligi Mistrzów i wprowadzić miasto liczące pięćdziesiąt tysięcy mieszkańców między europejskie gwiazdy. Wyczyn dokonany z dziewięcioma Norwegami w wyjściowej jedenastce. To zwycięska anomalia.

Inter zrobi krok wstecz

Gazeta podsumowała: Inter odpada z opuszczoną głową po porażce 1:3 w pierwszym meczu i po czterech kolejnych sezonach, w których zawsze docierał przynajmniej do 1/8 finału, w tym dwóch finałów. To wyraźny krok wstecz, także pod względem finansowym. Słaby występ przed 70 tysiącami kibiców, którzy przyszli wierzyć w odrobienie strat.

W komentarzu po meczu na mediolańskim stadionie San Siro dziennik dodał również: Bodoe jest jak grzechotnik, który potrafi leżeć skulony, by potem ukąsić znienacka. Pierwszy gol narodził się właśnie w ten sposób: w 58. minucie Akanji, naciskany, traci piłkę w obronie, zostawiając Blombergowi wolną drogę; ten szybko uderza prosto w Sommera. Ulga trwa sekundę: po odbiciu piłki trafia Hauge, zdobywając swoją szóstą bramkę w Lidze Mistrzów. Milan sprowadził go w 2020 roku po tym, jak oczarował San Siro w eliminacjach Ligi Europy. Dziś zrobił to ponownie. Drugie uderzenie to pochwała techniki: Evjen, który wleciał w pole karne, przejmuje dośrodkowanie Hauge i pokonuje Sommera prawą nogą. Honorowy gol Interu strzelił Bastoni, który wepchnął piłkę do bramki po fatalnym błędzie Bonny’ego. Zbyt późno.

Kibice Interu nie wytrzymali do końca meczu

Włoskie media odnotowały, że już na 20 minut przed zakończeniem meczu, po dwóch golach Norwegów kibice Interu zaczęli tłumnie opuszczać stadion San Siro. Wielu nie zobaczyło już gola Interu.

Gorzko zabrzmiał też komentarz w "Corriere della Sera: W powietrzu jest coś chłodnego, choć nie jest to zima. Bezwzględne Bodoe nie daje Interowi nic, nawet złudzenia na odrobienie strat i wygrywa także na prawdziwej trawie San Siro, pokazując, że w ideologicznym sporze między dwoma trenerami rację miał mag Knutsen, nowy fenomen europejskiego futbolu po serii zwycięstw z City, Atletico i Interem. Ostatni raz drużyna z peryferyjnej ligi dokonała takiego wyczynu w czterech meczach przeciwko gigantom w najbardziej prestiżowych rozgrywkach w 1972 roku - był to Ajax, który w finale pokonał właśnie nerazzurrich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj