Dziennik Gazeta Prawana logo

Brazylijczyk zdobył złoty medal na... zimowych igrzyskach olimpijskich. Wygrał slalom gigant

14 lutego 2026, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brazylijczyk zdobył złoty medal na... zimowych igrzyskach olimpijskich. Wygrał slalom gigant
Brazylijczyk zdobył złoty medal na... zimowych igrzyskach olimpijskich. Wygrał slalom gigant/PAP/EPA
Niemożliwe nie istnieje. Udowodnił to Lucas Pinheiro Braathen, który został w Bormio mistrzem olimpijskim w slalomie gigancie. Alpejczyk, z kojarzonej ze słońcem Brazylii zdobył tym samym pierwszy w historii medal zimowych igrzysk dla Ameryki Południowej.

Pinheiro Braathen w walce o najwyższy stopień podium pokonał wielkiego faworyta. Uznawany za pewniaka do zdobycia złotego medalu olimpijskiego Szwajcar Marco Odermatt zajał drugie miejce.

25-letni Brazylijczyk przez większą część kariery reprezentował Norwegię. W 2023 roku w wyniku konfliktu z macierzystą federacją na tle wykorzystywania praw do wizerunku sportowców postanowił zakończyć karierę. Wznowił ją w 2024 roku już pod flagą Brazylii, skąd pochodzi jego matka.

W listopadzie 2025 roku wygrywając slalom w fińskim Levi jako pierwszy zawodnik z tego kraju odniósł zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. W sumie w karierze wygrał sześć zawodów PŚ w slalomie i slalomie gigancie. W sezonie 2022/23 wywalczył małą Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji slalomu. Nigdy wcześniej nie zdobył medalu igrzysk i mistrzostw świata.

Nowy mistrz olimpijski zdeklasował rywali

Pinheiro Braathen zdecydowanie prowadził już na półmetku zawodów, mając aż 0,95 s przewagi nad Odermattem. W drugim przejeździe Szwajcar postawił wszystko na jedna kartę, pojechał bardzo dobrze, ale z Brazylijczykiem przegrał o 0,58. Brązowy medal zdobył inny reprezentant Szwajcarii Loic Meillard - strata 1,17. Drugi przejazd odbywał się w trudnych warunkach, w gęsto padającym śniegu.

Odermatt może czuć niedosyt

Zdecydowanym faworytem olimpijskiego giganta był 28-letni Odermatt, mistrz igrzysk w Pekinie w 2022 roku i najlepszy zawodnik w tej konkurencji w czterech poprzednich sezonach PŚ. W Bormio nie odniósł jednak spodziewanych sukcesów, chociaż zdobył trzy medale - srebrne w slalomie gigancie i w kombinacji drużynowej oraz brązowy w supergigancie. Przed igrzyskami prognozowano, że aż czterokrotnie może stanąć na najwyższym stopniu podium.

Polacy w sobotę nie startowali. W niedzielnym slalomie gigancie kobiet o medal będzie walczyła Maryna Gąsienica-Daniel.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj