- powiedziała Radwańska.
23-letnia Polka wygrała w piątek pierwsze dziewięć gemów, po czym rywalce dwukrotnie udało się utrzymać swój serwis na 1:3 i 2:4. W ostatnim gemie jednak ponownie pozwoliła się przełamać, po 58 minutach raczej dość jednostronnego spotkania. Spotkanie rozgrywano na Korcie Centralnym, zaraz po zwycięskim pojedynku Serba Novaka Djokovica, lidera rankingu ATP World Tour i ubiegłorocznego triumfatora.
- uważa krakowianka.
Mecz rozgrywano przy zasuniętym dachu, a decyzja organizatorów podyktowana była zmienną pogodą i wcześniejszymi przelotnymi opadami.
- dodała.
Polka wciąż czeka na swój pierwszy wielkoszlemowy półfinał; w Londynie drabinka wyraźnie się dla niej otwiera, po odpadnięciu kilku groźnych rywalek w jej połówce.
uważa Radwańska.
- wspomniała.
W czwartej rundzie rywalką krakowianki będzie Włoszka Camila Giorgi, która pokonała Rosjankę Nadieżdę Pietrową (20) 6:3, 7:6 (8-6).
"Giorgi zupełnie nie znam, nie wiem co to za dziewczyna. Natomiast z Nadią znamy się w końcu od paru długich lat" - podkreśliła Radwańska.