Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska walczy nie tylko o historyczny tryumf

7 lipca 2012, 10:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
agnieszka radwańska
Radwańska przed historyczną szansą /PAP/EPA
W dzisiejszym meczu na kortach Wimbledonu Agnieszka Radwańska może przejść do historii. Nie tylko stanie się pierwszą Polką, która zwycięży na londyńskich kortach. Ma także szansę, by stać się numerem jeden wśród światowych tenisistek.

Agnieszka Radwańska spotka się po południu z Amerykanką Sereną Williams w swoim pierwszym wielkoszlemowym finale w turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie (pula nagród 16,1 mln funtów). Polska tenisistka walczy o fotel liderki rankingu WTA Tour. Radwańska raz już została wpisana do kronik The All England Lawn Tennis and Croquet Club jako najlepsza zawodniczka w rywalizacji juniorek w 2005 roku. Tym razem jednak ma szansę wziąć do rąk trofeum im. Maud Watson (po ceremonii wraca ono do muzeum). Zwycięstwo w londyńskiej imprezie oznacza 1,15 miliona funtów premii oraz 2000 punktów, które w przypadku krakowianki dadzą jej pierwszą pozycję, jako 22. liderki w historii klasyfikacji utworzonej w 1975 roku.

W razie porażki Radwańska zdobędzie 1400 punktów i 557 tysięcy funtów, co będzie najwyższą nagrodą zdobytą przez nią na korcie. W tym przypadku awansuje z trzeciej na drugą pozycję, najwyższą w karierze, wyprzedzając Rosjankę Marię Szarapową. Przed nią znajdzie się tylko Białorusinka Wiktoria Azarenka.

Rozpoczęcie finału singla kobiet wyznaczono na godzinę 14.00 czasu miejscowego (15.00 polskiego) na Korcie Centralnym, który w razie niepogody może zostać zasłonięty dachem. Ten mecz, tradycyjnie już, będzie oglądał z loży królewskiej książę Kentu - Edward Windsor. Honorowy prezes The All England Lawn Tennis And Croquet Club będzie wręczał trofea uczestniczkom tego pojedynku zaraz po jego zakończeniu. Radwańska jest pierwszą od 75 lat polską tenisistką, która wystąpi w finale imprezy zaliczanej do Wielkiego Szlema. W 1937 roku dokonała tego Jadwiga Jędrzejowska, również w Wimbledonie. Przegrała wówczas z Brytyjką Dorothy Edith Round 2:6, 6:2, 5:7.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj