Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy raz od 75 lat sezon bez turnieju na kortach w Wimbledonie

29 czerwca 2020, 07:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wimbledon
<p>Wimbledon</p>/Shutterstock
W poniedziałek pierwotnie miała się rozpocząć tegoroczna edycja wielkoszlemowego Wimbledonu, ale 1 kwietnia została odwołana z powodu pandemii. Poprzednio w sezonie tenisowym tych prestiżowych zmagań na londyńskiej trawie zabrakło w 1945 roku.

Historia Wimbledonu sięga 1877 roku. Łącznie - w związku z I i II wojną światową - nie odbyło się 10 edycji, ostatnio 75 lat temu.

Według wielu to najbardziej prestiżowy turniej w tenisowym kalendarzu. Słynie z tego, że organizatorzy bardzo cenią tradycję, co ma przełożenie m.in. na dress code. Zawodnicy zobowiązani są do noszenia podczas gry białych strojów, a goście na trybunie honorowej - niezależnie od swojej pozycji - muszą pamiętać o eleganckim ubiorze, bo inaczej zostaną wyproszeni. Impreza rozgrywana na obiektach All England Lawn Tennis Clubu (AELTC) kojarzona jest także z szampanem oraz deserem w postaci truskawek polanych śmietaną. Powstało też wiele artykułów na temat zabiegów pielęgnacyjnych, którym poddawana jest tamtejsza trawa.

To właśnie nawierzchnia - zdaniem Borisa Beckera - jest głównym powodem, dla którego organizatorzy musieli odwołać tegoroczną edycję.

"" - ocenił słynny Niemiec, który zwyciężył w londyńskiej imprezie trzykrotnie (1985, 1986, 1989).

Tuż po informacji o odwołaniu tegorocznej edycji Wimbledonu zawodnicy ze światowej czołówki dali wyraz swojemu smutkowi i rozczarowaniu w mediach społecznościowych. Amerykanka Serena Williams napisała, że jest zszokowana, a Szwajcar Roger Federer czuł się zdruzgotany. Rumunka Simona Halep z kolei przyznała, że triumf w ubiegłorocznej edycji był jednym z najlepszych dni w jej życiu. Wszyscy jednak zaznaczyli, że rozumieją, iż priorytetem jest ochrona zdrowia i bezpieczeństwa.

Według Wojciecha Fibaka organizatorzy innych turniejów próbowaliby zapewne na miejscu przedstawicieli Wimbledonu jeszcze przesunąć imprezę na później. Tak zrobili właśnie odpowiedzialni za zmagania na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu.

" - ocenił słynny przed laty polski tenisista.

Urszula Radwańska zwróciła z kolei uwagę na niepewność co do przyszłości.

"" - powiedziała PAP pochodząca z Krakowa tenisistka.

Kilka dni po informacji o odwołaniu londyńskiej imprezy dziennikarz portalu The Action Network Darren Rovell podał, że organizatorzy dostaną w związku z tym z ubezpieczenia 141 milionów dolarów. Za polisę obejmującą pandemię zapłacili zaś łącznie od 2004 roku 34 mln.

Rywalizacja w turniejach WTA ma zostać wznowiona 3 sierpnia, a imprezy ATP mają ruszyć 11 dni później.

Wielkoszlemowy US Open ma się odbyć zgodnie z planem w dniach 31 sierpnia-13 września, ale bez udziału publiczności. French Open został przełożony na termin 27 września-11 października.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj