Dziennik Gazeta Prawana logo

Magda Linette nie dała rady finalistce tegorocznego Australian Open

13 lutego 2024, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Magda Linette
Magda Linette odpadła w drugiej rundzie/East News
Magda Linette odpadła z turnieju WTA 1000 w Dausze w drugiej rundzie. Polska tenisistka przegrała z rozstawioną z numerem piątym Chinką Qinwen Zheng 2:6, 6:2, 3:6.

Chinka narzucił Polce swój styl gry

32-letnia poznanianka, 53. w światowym rankingu, w pierwszej rundzie w Dausze pewnie pokonała Japonkę Nao Hibino 6:1, 6:4. W drugiej trafiła na finalistkę tegorocznego wielkoszlemowego Australian Open, siódmą tenisistkę listy WTA Zheng.

Chinka od początku narzuciła Polce swoje warunki gry, wygrała pięć gemów z rzędu i pierwszego seta 6:2. W drugiej partii sytuacja się odwróciła, Zheng zaczęła popełniać więcej błędów, natomiast Linette grała o wiele bardziej agresywnie i pewnie, dzięki czemu dwukrotnie przełamała rywalkę i triumfowała 6:2.

Decydującą odsłonę ponownie kontrolowała jednak wyżej notowana zawodniczka z Shiyan, która wzmocniła serwis i dwa razy przełamała poznaniankę, wygrywając 6:3.

Iga Świątek jest już w 1/8 finału

To był drugi pojedynek tych tenisistek i pierwsze zwycięstwo Zheng.

O ćwierćfinał Chinka zagra ze zwyciężczynią starcia Hiszpanki Pauli Badosy z Kanadyjką Leylah Fernandez.

W 1/8 finału w Dausze jest już najwyżej rozstawiona Iga Świątek, która w poniedziałek w drugiej rundzie pokonała Rumunkę Soranę Cirsteę 6:1, 6:1. Z turnieju w pierwszej rundzie odpadła natomiast Magdalena Fręch, która przegrała z byłą liderką światowego rankingu Białorusinką Wiktorią Azarenką 3:6, 6:3, 3:6.

Wynik meczu 2. rundy gry pojedynczej:
Qinwen Zheng (Chiny, 5) - Magda Linette (Polska) 6:2, 2:6, 6:3

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski uciekł z lotniska w Chicago. Doszło do sporego zamieszania »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj