Dziennik Gazeta Prawana logo

Ebi Smolarek zapłaci 20 tysięcy euro kary!

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ebi Smolarek wpadł w poważne tarapaty. W wywiadzie dla jednej z niemieckich gazet polski napastnik ostro skrytykował trenera Borussi Dortmund. Swoim atakiem zawodnik wywołał w klubie prawdziwą burzę. I został surowo ukarany. Musi zapłacić 20 tysięcy euro kary, a wygląda na to, że o występy na boisku będzie mu jeszcze trudniej...

Napastnik piłkarskiej reprezentacji Polski na obozie Borussii w hiszpańskiej Marabelii udzielał wywiadu niemieckiej prasie. Jak pisaliśmy na łamach dziennika.pl, Ebi w ostrych słowach skrytykował nowego szkoleniowca klubu z Dortmundu i otwarcie zażądał podwyżki! Szefowie klubu zareagowali natychmiast. Wkurzyli się na naszego piłkarza i Smolarek dostał po kieszeni.

Działacze Borussii obstają przy swoim. I zapewniają, że zawsze dobrze traktowali swojego piłkarza. "Piłkarz musi być odpowiedzialny za umowę, którą podpisał" - mówią. Tym samym, Ebi nie tylko może zapomnieć o podwyżce, ale i regularnych występach w barwach swojego klubu. Ale piłkarz nie ma się czym przejmować. Już dostał atrakcyjną propozycję od jednego z najlepszych klubów w Rosji Rubina Kazań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj