Ich rywalem w grupie B będzie także reprezentacja Słowenii.
- zaznaczył kapitan.
W przypadku wywalczenia przez biało-czerwonych awansu, historyczny byłby fakt, że Polska miałaby wówczas w Tokio dwie drużyny koszykarzy, gdyż awans zapewniła już sobie reprezentacja w debiutującej na igrzyskach odmianie 3x3. Wcześniej biało-czerwoni startowali w igrzyskach olimpijskich sześciokrotnie: w 1936, w latach 1960-72 i ostatnio w 1980 roku.
- dodał.
Wiara we własną drużynę
Trener reprezentacji Polski Mike Taylor w trakcie konferencji prasowej online dla akredytowanych dziennikarzy zaznaczył, że spodziewa się w Kownie świetnej koszykówki i że wierzy w polską drużynę.
- wskazał.
Szkoleniowiec nie obawia się, że jeden z liderów zespołu A.J. Slaughter dołączył do zespołu dopiero na miejscu w Kownie. Naturalizowany w Polsce Amerykanin zakończył właśnie występy w klubie z Kuwejtu, z którym zdobył mistrzostwo Zatoki Perskiej.
- zapewnił.
Wzajemny szacunek
Najbliższego przeciwnika, Angolę, trener Taylor traktuje z szacunkiem.
- dodał.
Angolę od maja prowadzi hiszpański szkoleniowiec Josep Claros, który w wypowiedziach dla dziennikarzy podkreślał klasę zespołu trenera Taylora.
- powiedział.
Weteran afrykańskiej reprezentacji, 42-letni Eduardo Mingas, jako jedyny w trakcie konferencji wypowiadał się po portugalsku, a nie angielsku. Jego wypowiedzi tłumaczono.
- podkreślił koszykarz, który z drużyną narodową czterokrotnie zdobywał mistrzostwo Afryki (2005, 2007, 2009, 2013) i dwa razy srebrny medal (2011, 2015).
Spotkanie Polska - Angola w Żalgirio Arena w Kownie rozpocznie się we wtorek o godz. 15.30.