Dziennik.pl logo

Jan Urban: Za łatwo można się dostać do reprezentacji. Nie ma wielkiej rywalizacji

10 października 2025, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan Urban: Za łatwo można się dostać do reprezentacji. Nie ma wielkiej rywalizacji
Jan Urban: Za łatwo można się dostać do reprezentacji. Nie ma wielkiej rywalizacji/PAP
Piłkarska reprezentacja Polski po bardzo przeciętnym występie pokonała w meczu towarzyskim Nową Zelandię 1:0. Zwycięskiego gola strzelił Piotr Zieliński. Biało-czerwoni w Chorzowie zagrali w bardzo eksperymentalnym składzie. Po ostatnim gwizdku sędziego selekcjoner naszej kadry dość surowo ocenił grę swoich podopiecznych. "Za łatwo można się dostać do reprezentacji. Nie ma wielkiej rywalizacji" - powiedział Jan Urban.

Urban pochwalił Skórasia

Urban w wyjściowym składzie w porównaniu do meczów z Finlandią i Holandią dokonał rewolucji. Nie wszyscy piłkarze wykorzystali swoją szansę. Na pewno jedni zaprezentowali się lepiej, drudzy troszkę gorzej. Ja bardziej patrzyłem na spotkanie pod względem płynności gry. Mimo tego, że z obu stron było dużo strzałów, to gra była mocno szarpana. Wiedziałem, że przy tylu zmianach tak może być - przyznał Urban, który w czwartkowy wieczór dał pograć piłkarzom mającym mniej „minut” w kadrze.

Zdaniem selekcjonera biało-czerwoni dobrze zaczęli obie połowy spotkania. Ale były też momenty, kiedy prezentowaliśmy się słabiej. Podobała mi się postawa na przykład Michała Skórasia, który pokazał dyspozycję, jaką prezentuje w klubie - stwierdził Urban.

Debiuty Ziółkowskiego i Pyrki

W czwartek zadebiutowali w seniorskiej kadrze Jan Zieliński i Arkadiusz Pyrka. Dobrze się zaprezentowali. To jest wielkie przeżycie dla piłkarza, każdy o tym marzy. Jestem zadowolony z ich debiutu, na pewno pozostanie w ich pamięci na długo. Zaczęli swoją przygodę z kadrą od wygranego meczu, to też jest ważne. Długo będą go wspominali - powiedział opiekun biało-czerwonych.

Szkoleniowiec zaznaczył, że między zgrupowaniami analizuje cały dyspozycję, w jakiej znajdują się zawodnicy. To wszystko decyduje o powołaniach, a nie tylko i wyłącznie bazujemy na meczu - podkreślił Urban

W kadrze brakuje rywalizacji

Selekcjoner przyznał, że ożywienie w grę drużyny wniósł rezerwowy Paweł Wszołek. Podobnie zrobił Karol Świderski. Moja ocena jest dziś o wiele trudniejsza, bo mecz się nie układał. Niełatwo się wyróżnić w taki spotkaniu, kiedy gra jest rwana, szarpana. Jedni znoszą lepiej, drudzy – gorzej - dodał trener Polaków.

Urban podkreślił, że w ocenie piłkarzy jest chyba bardziej surowy od dziennikarzy. Wiem, ile trzeba mieć, aby grać w reprezentacji na dobrym poziomie. Wydaje mi się, że nie ma tak wielkiej rywalizacji. Tego mi ogólnie brakuje w naszej kadrze, żebym ja miał większy problem z tym, kogo powołać. Moim zdaniem ostatnio za łatwo można się dostać do reprezentacji - powiedział selekcjoner naszej kadry.

Frankowski nie zagra z Litwą

Urban poinformował, że Przemysław Frankowski z powodu urazu, jakiego się nabawił w czwartkowym meczu nie będzie mógł zagrać w niedzielnym spotkaniu eliminacji MŚ z Litwą w Kownie.

W pierwszej połowie spotkania z Nową Zelandią bronił Bartłomiej Drągowski, po przerwie - Kamil Grabara. W tej kwestii nie wyjaśniło mi się zbyt wiele. Nie mieli nie wiadomo ile pracy. W niektórych momentach, jeśli chodzi o rozpoczęcie gry, mogli to zrobić być może trochę lepiej. Ale ze względu na murawę nie było im łatwo - podsumował selekcjoner.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLicznik Lewandowskiego bije. Amerykanie wypominają mu minuty bez gola »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj