Dziennik.pl logo

Ziółkowski o swoim debiucie w kadrze: Gram w piłkę, bo to kocham. Reprezentacja to największy zaszczyt

10 października 2025, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ziółkowski o swoim debiucie w kadrze: Gram w piłkę, bo to kocham. Reprezentacja to największy zaszczyt
Ziółkowski o swoim debiucie w kadrze: Gram w piłkę, bo to kocham. Reprezentacja to największy zaszczyt/PAP
Jan Ziółkowski zaliczył swój pierwszy występ w reprezentacji Polski. Piłkarz AS Roma zadebiutował w towarzyskim meczu z Nową Zelandią. Biało-czerwoni strzelili jednego gola, a sami nie stracili bramki. 20-letni obrońca był zadowolony ze swojej postawy, gdyż często przejmował piłkę i przerywał ataki rywali. "Zachowaliśmy czyste konto, więc zrobiłem swoją robotę i jestem zadowolony" - ocenił.

Ziółkowski zamienił Legię na Romę

Kariera Ziółkowskiego w tym roku nabrała rozpędu. Wskoczył do pierwszego składu Legii Warszawa i zdobył Puchar oraz Superpuchar Polski. Latem grał w eliminacjach europejskich pucharów. Rozwój utalentowanego obrońcy dostrzegły kluby z czołowych europejskich lig.

Pod koniec sierpnia podpisał kontrakt z Romą. Wystąpił w dwóch ostatnich meczach Serie A z Hellasem Verona (2:0) i Fiorentiną (2:1).

Ziółkowski dumny z gry w biało-czerwonych barwach

Teraz Ziółkowski zadebiutował w zespole narodowym. Gram w piłkę, bo to kocham. Jestem gotowy. Gra w reprezentacji to największy zaszczyt, ale jak wychodzisz na boisko, to nie możesz o tym myśleć, tylko musisz wykonywać swoje zadania na boisku. Bardzo się cieszę i jestem z tego dumny, ale to dopiero początek, zarówno w klubie, jak i reprezentacji. Mam nadzieję, że to będzie szło do przodu - oznajmił Ziółkowski na antenie TVP Sport.

Piłkarz Romy w meczu z Nową Zelandią tercet obrońców stworzył z Przemysławem Wiśniewskim i Tomaszem Kędziorą. W drugiej połowie na boisku pojawił się także Jakub Kiwior. Dobrze się czułem. Jestem zadowolony ze swojej gry defensywnej, ale w ofensywie jest jeszcze sporo do poprawy - ocenił obrońca.

W Ziółkowskiego wpadł jeden z nowozelandzkich piłkarzy w momencie, gdy wykonywał wślizg. Obrońca został uderzony z dużym impetem, ale dokończył mecz. Strasznie mnie przytkało. Obecnie nic mnie mnie boli, bo działa adrenalina, ale skoro mogłem dograć do końca, to chyba nic mi nie jest - oświadczył.

Ziółkowski w Romie ma się od kogo uczyć

Ziółkowski przyznał, że chciał trafić do ligi włoskiej i wierzy, że podniesie tam poziom swojej gry. Trenerem Romy jest doświadczony Gian Piero Gasperini, który przez poprzednie dziewięć lat prowadził Atalantę Bergamo. Po sześciu kolejkach AS Roma zajmuje drugie miejsce w Serie A i ma tyle samo punktów, co prowadzące Napoli.

W drużynie mam bardzo dobrych obrońców. Trafiłem na świetnego szkoleniowca i wyjątkowy klub. Gdy otrzymałem ofertę, to chciałem przejść do Romy. Czerpię z tego z każdego dnia i mam nadzieję, że moja kariera się potoczy tak, jak mi się marzy. Zobaczymy, co przyniesie czas - zakończył Ziółkowski.

W niedzielę Polacy zagrają w Kownie

W niedzielę reprezentacja Polski w Kownie rozegra mecz eliminacji mistrzostw świata z Litwą, która w czwartek przegrała na wyjeździe z Finlandią 1:2. Biało-czerwoni zajmują drugie miejsce w grupie G i do prowadzącej Holandii (4:0 z Maltą) tracą trzy punkty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz PRL. Propaganda i hasła minionej epoki. Dla starszych to pestka. Młodzi zdobędą 10/20 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj