Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Zieliński narzeka na boisko. Przy golu pomogło mu szczęście

18 listopada 2025, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Zieliński narzeka na boisko. Przy golu pomogło mu szczęście
Piotr Zieliński narzeka na boisko. Przy golu pomogło mu szczęście/PAP
Reprezentacja Polski w ostatnim meczu eliminacji do mistrzostwa świata pokonała na wyjeździe Maltę 3:2. Gola decydującego o zwycięstwie biało-czerwonych strzelił Piotr Zieliński. "Pomogło mi szczęście, bo to nie był dobry strzał" - przyznał po spotkaniu pomocnik Interu Mediolan.

Zieliński zapewnił Polsce trzy punkty

W 32. minucie po podaniu Zielińskiego z rzutu wolnego, Robert Lewandowski głową zdobył swojego 88. gola w reprezentacji. Zawodnik Interu Mediolan zanotował też asystę drugiego stopnia w akcji, która zakończyła się trafieniem Pawła Wszołka.

Przy wyniku 2:2 w 85. min Zieliński zdecydował się na strzał z dystansu. Piłka odbiła się jeszcze od obrońcy i wpadła do bramki. W ten sposób pomocnik biało-czerwonych strzelił swojego 16. gola w 105. występie w reprezentacji.

Dobrze przyjąłem piłkę i spróbowałem uderzyć na bramkę. Pomogło mi szczęście, bo to nie był dobry strzał. Trzeba jednak próbować. Cieszę się z tego gola, ale najważniejsze są trzy punkty - powiedział Zieliński w TVP Sport.

Zieliński narzekał na boisko

W piątek Polacy zremisowali z Holandią 1:1, a w poniedziałek długo męczyli się z reprezentacją, która zajmuje 166. miejsce w rankingu FIFA. Trener uprzedzał nas, że musimy podejść do tego spotkania tak samo jak do meczu z Holandią. Maltańczycy mogli przejść do historii, zdobywając najwięcej punktów w eliminacjach. Dla nich był to prestiżowy mecz i chcieli się jak najlepiej zaprezentować. Wiedziałem, że będzie to trudne spotkanie. Boisko nie nadawało się do gry. Łydki i mięśnie dwugłowe bardzo mnie bolały i długo będę dochodził do siebie - oznajmił pomocnik.

Zieliński unikał ostrej gry, bo nie chciał dostać kartki

Piłkarze reprezentacji Malty dwukrotnie doprowadzali do remisu. W 36. min gola na 1:1 strzelił Irvin Cardona. W drugiej połowie po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny, który wykorzystał Teddy Teuma, wyrównując na 2:2.

Zaskoczyli nas rozegraniem piłki. Nie bali się grać po ziemi. Mieli kilku zawodników, którzy świetnie utrzymywali się przy piłce - ocenił Zieliński, któremu groziło zawieszenie w kolejnym meczu.

Nie chciałem grać za ostro, żeby nie dostać żółtej kartki. Miałem to z tyłu głowy, gdy podchodziłem do rywali. Brakowało nam ostrej gry. To pokazuje, że ciężko się gra bez takiego zaangażowania jak drużyna przeciwna - analizował piłkarz. Reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce, za Holandią, w grupie G i w marcu wystąpi w dwustopniowych barażach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj