Grosicki miał ofertę z Widzewa
Dotychczasowa umowa Grosickiego z Pogonią obowiązywać miała do końca obecnego sezonu. W grudniu między obiema stronami "zaiskrzyło". Prezes Pogoni Alex Haditaghi podał do publicznej wiadomości zarobki piłkarza i jego oczekiwania w związku z przedłużeniem kontraktu. Przyznał wprost, że nie zgadza się z nimi.
W mediach pojawiła się informacja, jakoby 37-letnim reprezentantem Polski zainteresowany był Widzew Łódź, gdzie dyrektorem sportowym jest Dariusz Adamczuk.
Grosicki kontrakt podpisał dzień przed wyjazdem na obóz
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Grosicki zamieścił w mediach społecznościowych informację, że sytuacje jest dla niego trudna i po świętach opublikuje oficjalne oświadczenie. Ostatecznie do publikacji nie doszło, a na publiczne życzenia noworoczne kierowane do kibiców Pogoni wysłane w social mediach przez Grosika, Haditaghi odpowiedział: "Wszystkiego dobrego kapitanie".
To sugerowało zbliżenie stanowisk. Do ostatecznego podpisania nowego kontraktu doszło na dzień przed wyjazdem Pogoni na zgrupowanie do Turcji.
Ta decyzja nie była najłatwiejsza, ale była szczera. Zostaję w Szczecinie, bo wierzę w Pogoń i wiem, że jesteśmy w stanie dokonać razem rzeczy wielkich. Czuję odpowiedzialność za ten klub i właśnie w nim chcę zakończyć swoją drogę, zostawiając po sobie coś więcej niż wspomnienie. Pieniądze nie są w życiu najważniejsze. Dla mnie sprawą kluczową było to, by poczuć, że klub we mnie wierzy i to, by cele stawiane przed tą grupą wspaniałych ludzi były zbieżne z moimi ambicjami. Ostatni czas - choć pełen niespodziewanych zwrotów akcji - pozwolił uzyskać wiele odpowiedzi i sprawił, że moje relacje z klubem wyniesione zostały na wyższy poziom. Teraz wszystko jest jasne – w takiej rzeczywistości chcę funkcjonować i w tym klubie chcę zakończyć swoją karierę - napisał na Facebooku Grosicki.
Negocjacje były intensywne
W nowym kontrakcie znalazł się również zapis gwarantujący reprezentantowi Polski zatrudnienie w strukturach klubu po zakończeniu piłkarskiej kariery. Ostatnie trzy dni negocjacji z Kamilem i jego zespołem prawnym były intensywne, wymagające, otwarte i szczere - przyznał prezes Pogoni Alex Haditaghi.
W trakcie tych rozmów osobiście widziałem ofertę z innego klubu, z wyraźnie wyższym wynagrodzeniem i pakietem finansowym. Byliśmy bardzo jasno i transparentnie nastawieni. Powiedzieliśmy Kamilowi wprost, że nie będziemy konkurować finansowo z klubami gotowymi płacić więcej. Nasza oferta była uczciwa, odpowiedzialna i właściwa dla klubu, szatni oraz przyszłości Pogoni Szczecin - dodał.
Pogoń liczy na Grosickiego w po zakończeniu kariery
Grosicki prawdopodobnie zakończy karierę jako kapitan w Pogoni, której jest wychowankiem. A gdy zakończy grę, drzwi do naszej siedziby będą dla niego otwarte, aby dołączył do zarządu i zespołu zarządzającego tą organizacją. To właśnie tutaj budujemy nie krótkoterminowe kontrakty, lecz długoterminowych ludzi. Liderów, którzy każdego dnia reprezentują herb, miasto i nasze wartości. Ta decyzja zasługuje na szacunek. Ta decyzja zasługuje na dumę. Tak wygląda prawdziwe przywództwo. Dziękujemy, Kapitanie - zakomunikował Haditaghi.
Grosicki wrócił do Pogoni po 14 latach
Grosicki urodził się 8 czerwca 1988 roku w Szczecinie. Jest wychowankiem Pogoni. W latach 2006-2007 rozegrał dla Dumy Pomorza 23 oficjalne mecze i strzelił w nich dwa gole oraz zanotował cztery asysty. Następnie przeniósł się do Legii Warszawa, a potem do Jagiellonii Białystok.
Doskonałe występy w rodzimej lidze sprawiły, że otrzymał szansę przeniesienia się za granicę. Od 2011 do 2021 roku reprezentował kolejno barwy tureckiego Sivassporu, francuskiego Stade Rennais, a także angielskiego Hull City i West Bromwich Albion.
Do Dumy Pomorza powrócił po 14 latach w sierpniu 2021 roku. Od tamtej pory rozegrał w portowych barwach 169 spotkań, w których strzelił 55 goli i dołożył do tego 53 asysty. Grosicki to również zasłużony reprezentant Polski – w pierwszej kadrze rozegrał do tej pory 100 spotkań, w których strzelił 17 goli i zanotował 24 asysty.