Dziennik Gazeta Prawana logo

Adam Małysz przyznał, że podjął niewłaściwą decyzję. Prezes PZN przeprosił za błąd

29 stycznia 2026, 22:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adam Małysz przyznał, że podjął niewłaściwą decyzję. Prezes PZN przeprosił za błąd
Adam Małysz przyznał, że podjął niewłaściwą decyzję. Prezes PZN przeprosił za błąd/Shutterstock
Adam Małysz po spotkaniu w ministerstwie sportu z szefem resortu Jakubem Rutnickim i prezesem PKOl, Radosławem Piesiewiczem przyznał, że kierowany przez niego związek popełnił błąd i podjął niewłaściwą decyzję w sprawie Anieli Sawickiej i Nikoli Komorowskiej. "Za to mogę tylko obie zawodniczki jeszcze raz publicznie przeprosić" - powiedział legendarny skoczek narciarski.

Spotkanie Małysza z Piesiewiczem nie wpłynęło na skład kadry

Minister sportu zaprosił Małysz i Piesiewicza w celu wyjaśnienia nieporozumień, do których doszło między stronami, a dotyczyły one składu do reprezentacji Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina d'Ampezzo. Rozmowy trwały prawie trzy godziny, ale po ich zakończeniu skład kadry olimpijskiej nie uległ zmianie. Potwierdzono nominacje dla alpejczyków Anieli Sawickiej i Michała Jasiczka.

Małysz po spotkaniu przyznał, że związek podjął niewłaściwą decyzję w sprawie Sawickiej, nominując pierwotnie Nikolę Komorowską. Za to mogę tylko obie zawodniczki jeszcze raz publicznie przeprosić - powiedział. Jednocześnie dodał, że PZN nie zgadza się z interpretacją regulaminu, jaką zastosował PKOl, ale akceptuje decyzje tej instytucji.

Komorowska po fali hejtu zrezygnowała ze startu w igrzyskach

Pierwotnie w składzie zatwierdzonym przez zarząd PZN znaleźli się Maryna Gąsienica-Daniel, której kontrowersje nie dotyczą, a także Komorowska i Piotr Habdas. Po krytyce za wybór Komorowskiej, mimo że według rankingów FIS lepsze wyniki osiągała Sawicka, związek dokonał tej zmiany, ale nie poinformował o tym publicznie. Zanim to nastąpiło, Komorowska wysłała do mediów oświadczenie, że wobec fali hejtu rezygnuje z udziału w igrzyskach.

PZN domaga się przywrócenia Habdasa

PKOl w zatwierdzonym w poniedziałek 60-osobowym składzie olimpijskiej reprezentacji również umieścił Sawicką, ale też w miejsce Habdasa nominował Michała Jasiczka, tłumacząc decyzję m.in. nieprawidłowym modelem finansowania przygotowań zawodników przez związek. PZN domaga się jednak przywrócenia Habdasa, m.in. dlatego, że Jasiczek nie był obecny w systemie badań sportowo-lekarskich Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej w Warszawie przez ostatnie dwa lata oraz nie był regularnie poddawany kontrolom antydopingowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj