Przygotowania do nowego sezonu weszły w decydującą fazę. Nasz Adam Małysz i spółka pojadą trenować do Włoch, a w tym czasie Austriacy poćwiczą w... Egipcie. Choć skupią się na zajęciach siłowych, to nie ukrywają, że chcą pobyć w ciepłym kraju przed długą zimą.
Ze zgrupowania zrezygnował Wolfgang Loitzl. Zawodnik uznał, że przyda mu się jeszcze kilka skoków na igielicie i został w domu. Natomiast pozostali rywale Małysza z Austrii nie odpuścili wyjazdu do ciepłego Egiptu - pisze serwis skijumping.pl.
To nie pierwszy raz, gdy skoczkowie narciarscy przygotowują się do sezonu w Afryce. Już wcześniej zawodnicy spod Alp trenowali w okolicach Nilu. Ale na tym nie koniec przygotowań do nowego sezonu. Około 20 listopada Austriacy pojadą prawdopodobnie do Finlandii lub Norwegii i oddadzą pierwsze skoki na śniegu. Początek zmagań o Puchar Świata już 30 listopada w Kuusamo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|