Dziennik Gazeta Prawana logo

Rafael Nadal znów lepszy od Daniiła Miedwiediewa

26 lutego 2022, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafael Nadal
<p>Rafael Nadal</p>/PAP/EPA
Rafael Nadal pokonał Rosjanina Daniiła Miedwiediewa 6:3, 6:3 w półfinale turnieju ATP w Acapulco - tak samo było w finale wielkoszlemowego Australian Open niespełna miesiąc temu. W Meksyku hiszpański tenisista o tytuł zagra z Brytyjczykiem Cameronem Norrie'em.

Pod koniec stycznia w Melbourne Nadal musiał odrobić stratę dwóch setów, by sięgnąć po rekordowy w męskim singlu 21. tytuł wielkoszlemowy. W piątek Hiszpan, rozstawiony w Acapulco z numerem czwartym, zaczął znacznie lepiej hitowe spotkanie z Miedwiediewem (1.), którego zepchnął do obrony.

W połowie drugiego seta Rosjanin zaczął bardziej dochodzić do głosu i gracz z Majorki miał nieco kłopotów. W tej części spotkania doszło właśnie do wszystkich 11 "break pointów", które miał tenisista z Moskwy. Hiszpan zdołał jednak wyjść obronną ręką z tych kłopotów i nie pozwolił przeciwnikowi odrobić strat. Pojedynek zakończył niewymuszony błąd Miedwiediewa, który w poniedziałek i tak zadebiutuje w roli lidera światowego rankingu wobec ćwierćfinałowej porażki Serba Novaka Djokovica w Dubaju.

- zaznaczył Nadal, który w dotychczasowych edycjach trzykrotnie triumfował w turnieju w Acapulco.

Prawie 36-letni Hiszpan z młodszym o 10 lat Rosjaninem zmierzył się po raz szósty, a ze zwycięstwa cieszył się pięciokrotnie.

Rozstawiony z numerem szóstym Norrie odprawił w piątek finalistę meksykańskiego turnieju z poprzedniego sezonu Greka Stefanosa Tsitsipasa (3.) 6:4, 6:4.

Brytyjczyk podtrzymuje dobrą formę - w ubiegłym tygodniu zwyciężył w imprezie ATP w Delray Beach. W dorobku ma trzy takie tytuły, a w finale zagra po raz dziewiąty. Z Nadalem rywalizował dotychczas trzykrotnie i za każdym razem musiał uznać wyższość byłego lidera światowej listy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla mistrzów. Przed tobą trudny test z wiedzy ogólnej. 12/12 to wybitny wynik »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj