Spotkanie trwało niewiele ponad godzinę, a Kontaveit postawiła Polce jakikolwiek opór tylko w pierwszym secie.
Rozstawiona w Katarze z numerem siódmym Świątek zmierzyła się z Estonką (nr 4.) po raz piąty w karierze i pokonała ją po raz trzeci.
Był to czwarty finał 20-letniej raszynianki, nie licząc wygranego w 2020 roku wielkoszlemowego French Open. W poprzednim roku Polka triumfowała w Adelajdzie i Rzymie, a trzy lata temu przegrała decydujące spotkanie w Lugano.
Świątek za triumf w Dausze otrzyma 380 tysięcy dolarów, a ponadto w poniedziałkowym notowaniu rankingu WTA powinna wrócić na czwartą, najwyższą w karierze pozycję.
Wynik finału:
Iga Świątek (Polska, 7) - Anett Kontaveit (Estonia, 4) 6:2, 6:0
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.