Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek do awansu potrzebowała 78. minut. Noskova postawiła się tylko w pierwszym secie

26 kwietnia 2025, 21:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Świątek do awansu potrzebowała 78. minut. Noskova postawiła się tylko w pierwszym secie
Świątek do awansu potrzebowała 78. minut. Noskova postawiła się tylko w pierwszym secie/PAP/EPA
Iga Świątek awansowała do czwartej rundy turnieju w Madrycie. Polka w swoim drugim meczu w stolicy Hiszpanii pokonała notowaną na 31. miejscu w rankingu WTA Lindę Noskovą 6:4, 6:2. Kolejną rywalką naszej tenisistki będzie Rosjanka Diana Sznajder, z którą nigdy wcześniej nie grała.

Świątek turniej w Madrycie zaczęła od drugiej rundy. Jej pierwszą rywalką w stolicy Hiszpanii była Alexandra Eala. Polka musiała się napocić, by uzyskać awans. 19-letnia Filipinka napsuła jej sporo krwi. Po trwającym ponad dwie godziny pojedynku druga rakieta świata wygrała 4:6, 6:4, 6:2 i zrewanżowała się rywalce za niedawną porażkę w Miami.

W trzeciej rundzie Świątek trafiła na Noskovą. Wcześniej obie panie grały ze sobą pięć razy. Cztery z tych pojedynków wygrała nasza tenisistka. Świątek jedyną porażkę z Czeszką poniosła w ubiegłorocznym Australian Open. W sobotę Noskova nie poprawiła bilansu pojedynków z Polką.

Noskova w drugim secie była tylko tłem

W pierwszy set miał wyrównany przebieg, a tenisistki kilka razy zmieniały się na prowadzeniu. Noskova gładko wygrała swojego gema serwisowego. Świątek jedyny punkt zdobyła po jej podwójnym błędzie serwisowym. Kolejne dwa gemy należały do wiceliderki rankingu WTA. Czeszka jednak szybko odzyskała prowadzenie (3:2), ale wtedy trzy gemy z rzędu wygrała Polka i zrobiło się 5:3 dla niej. 23-letnia zawodniczka z Raszyna utrzymała przewagę do końca seta (6:4).

W drugiej partii przewaga Światek już nie podlegała dyskusji. Czeszka zdecydowanie spuściła z tonu. Polka natomiast podkręciła tempo. W efekcie bez żadnego kłopotu wygrała 6:2 i zakończyła mecz w dwóch setach.

W Madrycie gra już tylko Świątek

Wcześniej w sobotę w trzeciej rundzie odpadła Magdalena Fręch (nr 27.), która przegrała z rozstawioną z "siódemką" Rosjanką Mirrą Andriejewą 5:7, 3:6. W piątek na drugiej rundzie udział w turnieju zakończyła Magda Linette, która uległa Greczynce Marii Sakkari 6:7 (5-7), 3:6. W kwalifikacjach odpadła natomiast Maja Chwalińska.

Ponadto w sobotę porażki w pierwszej rundzie gry podwójnej poniosły Linette w parze ze Słowaczką Rebeccą Sramkovą oraz Katarzyna Piter, która partnerowała Rumunka Monica Niculescu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj