W imprezie - która była elementem przygotowań do mistrzostw świata - uczestniczyła także Algieria. Ekipa z Afryki zakończyła turniej na trzecim miejscu.

Reklama

Przed meczem było wiadomo, że zwycięzca tego pojedynku zostanie także najlepszą ekipą turnieju. Wcześniej bowiem biało-czerwoni pokonali Algierię 24:21, a Rosjanie ograli tę drużynę 30:24.

W pierwszej połowie dwukrotnie Polacy zdołali "odskoczyć" rywalowi na dwie bramki (5:3, 9:7), ale Rosjanie w obu przypadkach szybko niwelowali stratę. W ostatniej akcji przed przerwą Michał Daszek wykończył kontrę swojej drużyny, dzięki czemu po 30 minutach gry było 12:11.

Polscy piłkarze ręczni dobrze rozpoczęli druga połowę. Po rzutach Tomasza Gębali i Jana Czuwary było - w 33. min. - 14:11. Nie popisali się jednak cztery minuty później. W przeciągu 14 sekund dwóch Rosjan otrzymało karę. Grając z przewagą dwóch graczy biało-czerwoni zdobyli tylko jedna bramkę i to z rzutu karnego. Potem jednak poprawili grę w ataku i w 42. min wygrywali 18:13.

Rosjanie doprowadzili jednak do emocjonującej końcówki. Przy wyniku 25:23, na początku 60. minuty rzutu karnego nie wykorzystał Przemysław Krajewski. Rosjanie rozgrywali akcję, ale nie zdołali już zdobyć bramki.

Jeszcze przed MŚ (rozpoczną się one w Egipcie 14 stycznia) biało-czerwoni zagrają z Turcją eliminacyjne spotkania mistrzostw Europy 2022 r.: 6 stycznia w Eskisehir i trzy dni później w Płocku. Po nich dopiero udadzą się do Afryki na czempionat globu. Tam ich grupowymi rywalami będą Tunezja (15.01.), Hiszpania (17.) oraz Brazylia (19.).

Polska - Rosja 25:23 (12:11)
Polska: Piotr Wyszomirski, Mateusz Kornecki, Adam Morawski – Arkadiusz Moryto 5, Michał Daszek 3, Dawid Dawydzik 3, Tomasz Gębala 3, Przemysław Krajewski 3, Szymon Sićko 3, Michał Olejniczak 2, Jan Czuwara 1, Rafał Przybylski 1, Patryk Walczak 1, Szymon Działakiewicz, Jan Klimków, Arkadiusz Ossowski, Mateusz Piechowski, Maciej Pilitowski
Najwięcej bramek dla Rosji: Dmitrij Żytnikow 8, Dmitrij Kisielew 4, Sergiej Mark Kosorotow 4