Lewandowski już niedługo może być samotnym liderem
Lewandowski rekord Messiego wyrównał w środowy wieczór. 37-letni napastnik Barcelony w ostatniej kolejce fazy zasadniczej Ligi Mistrzów trafił do siatki FC Kopenhaga.
Kapitan reprezentacji Polski w 48. minucie wykorzystał podanie od Lamine'a Yamala i z bliska pokonał Dominika Kotarskiego.
107. gol Lewandowskiego w Lidze Mistrzów
To drugi gol Lewandowskiego w obecnej edycji Ligi Mistrzów, a 107. w historii występów w tych rozgrywkach. W klasyfikacji wszech czasów Champions League wyprzedzają go tylko Portugalczyk Cristiano Ronaldo - 140 bramek i Argentyńczyk Lionel Messi - 129.
Polak w środowym meczu miał wielki wkład w sukces Barcelony. To po faulu na nim sędzia podyktował rzut karny, po którym Raphinha podwyższył na 3:1. W tej sytuacji pecha miał obrońca gości, bo jego przewinienie na Lewandowskim było dość przypadkowe. Reprezentant naszego kraju szczegółowo opisał to zdarzenie w rozmowie z Canal Plus Sport.
Barcelona w 1/8 finału Ligi Mistrzów
Barcelona pokonała FC Kopenhaga 4:1, choć po pierwszej połowie przegrywała 0:1. Dzięki zwycięstwu nad Skandynawami drużyna Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego, który cały mecz oglądał z ławki rezerwowych zakończyła fazę zasadniczą Ligi Mistrzów piątej pozycji i jako jedna z najlepszych ośmiu ekip awansowała bezpośrednio do 1/8 finału.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
