Zderzenie Langa z bandą nie wyglądało groźnie
Lang walczył o piłkę przy linii końcowej. Gracz tureckiego zespołu nie wyhamował i "wyleciał" poza plac gry. Zatrzymał się na bandzie reklamowej. Wydawało się, że sytuacja nie jest groźna. Po chwili jednak okazało się, że 26-latek poważnie ucierpiał.
Lang upadł na ziemię. Piłkarz zwijał się z bólu i krzyczał. Pojawiła się krew. Jak się okazało zawadził kciukiem o wystający ostry element bandy otaczającej murawę.
Piłkarzowi grozi amputacja
Piłkarzowi od razu została udzielona pomoc medyczna, a do szatni został przetransportowany na noszach i następnie przewieziony do szpitala, gdzie przeprowadzono operację. Dziś już wiadomo, że Lang stracił kawałek palca.
To jednak nie koniec dramatu Holendra. Lekarze nie wykluczają, że być może będzie potrzebna amputacja pozostałej części kciuka. Galatasaray wniosło skargę do UEFA. Turecki klub domaga się wyjaśnień oraz odszkodowania.